Życie sprawia nam wiele niespodzianek. Wydaje nam się, że stoimy na stabilnym gruncie, aż nagle coś się wydarza i burzy to, co zdołaliśmy zbudować. Jak to się mówi - raz na wozie, raz pod wozem. Wszyscy upadamy, lecz sztuką jest wstać. A co, jeśli upadniemy po raz kolejny? Jak wy wykorzystalibyście drugą szansę?
------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Heeej! No to mamy prolog. Co sądzicie? Jeśli macie jakieś uwagi - śmiało piszcie. Postaram się jutro dodać rozdział :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz